niedziela, 2 sierpnia 2026

Cudowna opowieść z życia Dominiki Glombin Część 1.

Witam wszystkich, którzy zdecydowali się odwiedzić moją stronę.

Nazywam się Dominika Glombin.

Chciałabym powitać serdecznie każdą osobę, ktota odwiedziła moją stronę.

Jestem osobą niepełnosprawną, która mimo lekkiej dysfunkcji zdecydowała się założyć stronę, aby przybliżyć się do spełnienia swojego marzenia o pracy w wydawnictwie. W tym celu na oferuję na niej poprawianie tekstów na zasadzie pro bono firmom lub lokalnym przedsiębiorcom szukającym pomocy z poprawą swoich tekstów.

Za moje usługi korektorskie chciałabym, żeby wszyscy, którzy nawiążą ze mną taką współpracę, zechcieli mi wystawić referencję, w której poinformowaliby, że poprawiałam im ich teksty. Wierzę, że w ten sposób mogę spełnić swoje odwieczne marzenie, aby pracować w wydawnictwie jako korektorka tekstów.

Stworzyłam ten artykuł, aby podzielić się ze wszystkimi swoją historią. Liczę bowiem, że w ten sposób będę mogła zainspirować innych z moją przypadłością, jaką jest Zespół Aspergera, aby się nie poddawali i dążyli do realizacji swoich marzeń.

Trochę się wstydzę, ale wiem, że muszę się ośmielić i że muszę to zrobić, aby wyjaśnić, na czym polega jeszcze jeden skrywany przeze mnie powód, który skłonił mnie do zrobienia tego posta.

Tym celem jest poinformowanie potencjalnych osób, które by ze mną nawiązały współpracę korektorską  , o tym, z czym się zmagam, żeby w trakcie wystąpienia problemów komunikacyjnych w formie werbalnej lub niewerbalnej osoby współpracujące ze mną nie brały do siebie tego, co mogłam nietaktownie powiedzieć, lecz wykazały wyrozumiałość i poinformowały mnie od razu o swoich odczuciach.

Urodziłam się 13 listopada 1997 roku w Szpitalu Klinicznym doktora Emila Warmińskiego Politechniki Bydgoskiej – SPZOZ–na ulicy Szpitalnej 19 w mieście Bydgoszcz.

Gdy minął mój ósmy rok życia to bydgoscy lekarze zdiagnozowali u mnie Zespół Aspergera. Lekarze powiedzieli moim rodzicom, że jest to zaburzenie neurorozwojowe mieszczące się w ramach szerokiego spektrum autyzmu.

Po czym dodali, że Zespół Aspergera cechuje się trudnościami w nawiązywaniu relacji międzyludzkich. To zaś jest wynikiem problemów z rozumieniem niuansów społecznych obecnych w komunikacji międzyludzkiej.

Później dodali, że jeśli chodzi o zainteresowania, większość osób z Aspergerem ma tendencję do posiadania wąskich, intensywnych pasji. Często koncentrują się na konkretnych, niszowych dziedzinach. Przykładowo mogą to być filmy z jednego gatunku, takiego dokumentylub książki z gatunku fantasy.

Lekarze kontynuowali mówiąc, że w dalszym rozwoju tego zaburzenia będę robiła sztywne i powtarzalne rzeczy.

Następnie dodali, że będę miała całkowity brak zrozumienia subtelnych sygnałów społecznych. Moja matka zapytała, co lekarze mają na myśli, a oni wyjaśnili, że chodzi im o całkowity brak zrozumienia wysokiej lub niskiej tonacji głosu, brak zrozumienia mowy ciała oraz brak zdolności do interpretacji gestów i mimiki twarzy. Wspomnieli również o unikaniu kontaktu wzrokowego, dosłownym rozumieniu wypowiedzi, trudności z empatią oraz o tzw. „społecznej nieporadności”.

Lekarze nie pomylili się – wszystkie rzeczy, o których wspominali w kontekście mojego zaburzenia, potwierdziły się. Jednakże ich pojawianie się różniły się w zależności od etapu mojego rozwoju życiowego.

Gdy zaczęłam się rozwijać, dostrzegłam razem z mamą i psychologami, że powtarzalne czynności dają mi złudzenie kontroli w obliczu nieprzewidywalności życia, która praktycznie mnie przeraża. Jednakże staram się zwalczyć swój strach, aby nie musieć już wykonywać wszystkich monotonnych i powtarzalnych czynności.

 Często też zaczęłam się wycofywać z rozmów z innymi, bo nie rozumiem niuansów społecznych na przykład wypowiedzi pod wpływem emocji i niektórych gestów twarzy lub mowy ciała.

Nie posiadam także zdolności zrozumienia wysokiej lub niskiej tonacji głosu. Lekarze wspomnieli również o unikaniu kontaktu wzrokowego i dosłownym rozumieniu wypowiedzi. 

Zamykam się wtedy w swoim świecie i długo z niego nie wychodzę. W tym stanie nie zwracam uwagi na to co się dzieje wokół mnie, aczkolwiek walczę z tym, aby moje kontakty społeczne były coraz lepsze oraz, żeby wszystkie moje słabości wynikające z braku wielu społecznych zdolności zniknęły, ponieważ chcę uzyskać każdą z tych umiejętności społecznych, których nie posiadam w miarę swoich możliwości jakie mogę osiągnąć.

Posiadam bardzo wąskie grono zainteresowań, które opiera się na filmach z różnych gatunków oraz  czytaniu książek z wielu gatunków, lecz dzięki radzie mojego przyjaciela Mateusza Morysa, który jest niesamowitym hobbystycznym recenzentem filmowym prowadzącym stronę o nazwie  Zakątek Recenzenta Mateusza Morysa Stopniowo poszerzam swoje grono zainteresowań, aby odkrywać nowe pasje, które wspomogą mój rozwój, a to przełoży się na lepsze umiejętności nawiązywania ciekawych rozmów. Muszę wspomnieć, że już w tym zakresie jest duży progres, bo poznałam co prawda przez internet ale spore grono wspaniałych koleżanek, z którymi mi się też fajnie rozmawia.

 Ciąg dalszy mojej biografii nastąpi wkrótce.

Życzę Wam, moi goście tejże strony, wspaniałego dzionka lub spokojnego wieczorku, w zależności od tego, o której porze będziecie czytać mój post.

Pozdrawiam was wszystkich serdecznie.

Do zobaczenia niebawem.

Autorką opracowanego tekstu jest Dominika Agnieszka Glombin, znana jako wspaniała korektorka tekstów.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz